Wiadomości

Pościg za desperatem

Data publikacji 25.03.2013

Policjanci z komend w Tychach i w Mikołowie ścigali i zatrzymali 31-letniego kierowcę opla, który piątkowej nocy usiłował przejechać stróżów prawa i zepchnąć z drogi ścigające go radiowozy. Uszkodzonych zostało kilka służbowych samochodów. Policjanci wielokrotnie strzelali, by zatrzymać uciekającego desperata. Udało się to w Mikołowie. Okazało się, że pasażer uciekającego auta został śmiertelnie ranny. Prokuratura wyjaśnia dokładne okoliczności tych wydarzeń.

Policjanci z komend w Tychach i w Mikołowie ścigali i zatrzymali 31-letniego kierowcę opla, który piątkowej nocy usiłował przejechać stróżów prawa i zepchnąć z drogi ścigające go radiowozy. Uszkodzonych zostało kilka służbowych samochodów. Policjanci wielokrotnie strzelali, by zatrzymać uciekającego desperata. Udało się to w Mikołowie. Okazało się, że pasażer uciekającego auta został śmiertelnie ranny. Prokuratura wyjaśnia dokładne okoliczności tych wydarzeń.


Zatrzymano 31-letniego kierowcę opla astry, który kilkakrotnie próbował przejechać policjantów. Podczas pościgu usiłował zepchnąć radiowozy z drogi do rowu, bądź na drzewa. W czasie akcji funkcjonariusze oddali strzały w kierunku kół uciekającego samochodu.
Kierowca opla został obezwładniony tuż po tym, kiedy stróże prawa zmusili go do zatrzymania się w Mikołowie przy ulicy Pszczyńskiej. W samochodzie znajdował się jeszcze drugi mężczyzna. Jak się okazało, 26-letni mieszkaniec Tychów został postrzelony. Policjanci udzieli mu natychmiastowej pomocy. Załoga pogotowia, która została wezwana na miejsce podjęła reanimację. Jednak postrzelony mężczyzna zmarł podczas udzielania mu pomocy medycznej. Jak się okazało po wstępnych sprawdzeniach - obaj mężczyźni byli wielokrotnie notowani za przestępstwa kryminalne, m.in. za napady rabunkowe. Wyjaśniane są przyczyny, dla których mężczyźni zaatakowali policjantów i desperacko unikali zatrzymania. Wszystkie czynności w tej sprawie prowadzone są pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Mikołowie.

 

Źródło KWP Katowice

 

Powrót na górę strony